Stranger Things. Ciemność nad miastem

Stranger Things. Ciemność nad miastem” autorstwa Adama Christophera opowiada o dotychczas skrywanej przeszłości Jima Hoppera. Rzuca światło na wydarzenia, które go ukształtowały i sprawiły, że stał się właśnie takim, a nie innym człowiekiem.

Daje możliwość zagłębienia się w przeszłości, od której robi się gęsia skórka, a włosy stają dęba

Ochłodzenie

Jest rok tysiąc dziewięćset osiemdziesiąty czwarty, do Hawkins wreszcie zawitała zima. Zaczął się okres świąteczny, a szeryf miasta – Jim Hopper ma nadzieję, że Boże Narodzenie spędzi bez większych (i nieprzyjemnych) niespodzianek. Liczy na spokój i wspólne spędzenie czasu ze swoją adoptowaną córką. Jedenastka ma jednak nieco inne plany. Naciska na Jima, żeby ten opowiedział jej wreszcie o swojej przeszłości, na której temat ten wciąż uparcie milczy. Mimo jego protestów wyciąga z piwnicy pudło opisane jako “Nowy Jork” i zaczyna wypytywać o szczegóły. Prowadzi własne przesłuchanie i próbuje dociec, co doprowadziło do tego, że Hopper lata temu wyjechał z Hawkins, co oznacza ten cały “Wietnam”, a także, dlaczego robi z tego wszystkiego tak wielką tajemnicę.

Przyjaciele nie kłamią

Prawda bywa bolesna, nawet jeżeli należy do przeszłości. Szeryf dochodzi do wniosku, że łatwiejsze byłoby dla niego starcie sam na sam z bandą wściekłych demogorgonów, jednak wie, że nie może dłużej chować pod dywan tego, co kiedyś wydarzyło się w jego życiu. Zaczyna opowiadać o incydencie, który miał miejsce w Nowym Jorku i drastycznie wpłynął na jego codzienność. Decyduje tym samym, że nie będzie dłużej zaprzeczał prawdzie. Mówi o śledztwie, przez które nic już nie było takie samo, jak wcześniej.

Lato, Nowy Jork

Był rok tysiąc dziewięćset siedemdziesiąty siódmy, a Jim Hopper po powrocie z wojny w Wietnamie postanawia zacząć wszystko od nowa. Poznaje kobietę, która zostaje jego żoną, na świat przychodzi jego mała córeczka, a on sam ma pewną posadę, jako detektyw w nowojorskiej policji. Wszystko układa się wręcz zbyt idealnie, by mogło być prawdziwe. Aż do momentu, w którym pojawiają się agenci federalni. Tajemniczy przybysze żądają akt dotyczących serii brutalnych i nierozwiązanych zabójstw. Sprawa śmierdzi na kilometr, a Hopper postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Rozpoczyna własne śledztwo, ryzykując tym samym wszystko, co ma. Czuje na sobie obowiązek, by odkryć prawdę.

Inflirtuje on świat nowojorskich gangów ulicznych, a z każdą chwilą, robi się tylko bardziej niebezpiecznie. Jako tajniak, jest w stanie odkryć więcej tajemnic, jednak to tylko sprawia, że nagle gasną wszystkie światła. Hopper pogrąża się w ciemności tak głębokiej, że dostrzeżenie płomyka nadziei, staje się niemożliwe.

 

 

 

Za głosem Kristen

Za głosem Kristen” to powieść typowa. To powieść prosta, opowiadająca o życiu i o tragedii, jaka może spotkać każdego człowieka. To właśnie owa prostota sprawia, że książka jest jednocześnie niezwykła. Poruszająca, jest swego rodzaju thrillerem psychologicznym. Nie brakuje w niej dramatu i smutku. Nie jest jednak przepełniona brutalnością i intrygami. Nie została stworzona, by trzymać w napięciu i mrozić krew w żyłach – zamiast tego stara się odpowiedzieć na jedno proste pytanie. Ile warte jest życie zwykłego człowieka? Tak samo zwykłego, jak każdy z nas…

Życiowa tragedia

Kristen ma zaledwie dziewiętnaście lat. Jej życie właściwie dopiero się rozpoczyna. Dziewczyna niedawno weszła w dorosłe życie. Cała przyszłość przed nią. Niespodziewanie dotyka ją tragedia – ginie w wyniku katastrofy kolejowej. Pozostawia samotnie matkę i siostrę. Dwie kobiety nie są w stanie uwierzyć w to, co się stało. Niesamowity ból tak nagle pojawił się w ich życiu. Pogodzenie się z tragedią wydaje się niemożliwe. Dodatkowo dręczą je okropne wyrzuty sumienia. Przecież same mogły zachowa się inaczej – Kristen wcale nie musiała podróżować tym pociągiem. To wszystko prze nie…

Matka Kristen, Erika, odnajduje ukojenie tylko w pracy. Cały czas musi coś robić, byle tylko nie mieć czasu na smętne rozmyślania. Wir pracy całkowicie ją wciąga. Siostra Annie przyjmuje natomiast inną strategię. Za żadne skarny nie chce zapomnieć. Nie chce przestać myśleć o siostrze, ponieważ tak naprawdę nie wierzy w jej śmierć. Postanawia wziąć sprawy w swoje ręce i przeprowadzić indywidualne śledztwo. Swoje dochodzenie rozpoczyna w Paryżu. Jej nadzieja wydaje się nieracjonalna i pozbawiona sensu. Przecież Kristen zginęła, jej pociąg się wykoleił. Ale Annie niepokoi jeszcze coś innego. Na jej skrzyce mailowej co jakiś czas pojawiają się interesujące wiadomości. Zawierają aforyzmy ich babci – matki Eriki. Cytaty znane były tylko w rodzinie Kristen. Czy to możliwe, by zaginiona była autorką owych maili? To niemożliwe, ale jednak… Tak nieprawdopodobny cud w końcu się wydarzy. Zdarzenie, które będzie miało miejsce w życiu Eriki i Annie jest jednak jeszcze bardziej zaskakujące niż którakolwiek byłaby sobie w stanie wyobrazić…

O autorce

Autorką powieści „Za głosem Kristen” jest Lori Nelson Spielman. Kobieta, z zawodu nauczycielka, odnalazła swoją prawdziwą pasję w pisaniu książek. Jej debiutancką powieścią jest „Lisa marzeń”. Pozycja szybko zdobyła uznanie czytelników i zyskała miano bestsellera. Wytwórnia The Fox Film Corporation wykupiła nawet prawa do ekranizacji powieści.

 

 

 

 

Pandemia

O książce

Thriller – dawniej krwawa opowieść o bezwzględnych zabójcach, pełna okrucieństwa i brutalności. Czym stał się teraz? Robin Cook pokazuje w swojej kolejnej powieści „Pandemia„, jak nauka może wpłynąć na niepodważalne dotąd reguły. W zaskakujący sposób łączy świat medycyny z mrożącym krew w żyłach thrillerem. Przenosi czytelnika w obszary najnowszych technologii medycyny, budując wokół nich historię, obok której nie można przejść obojętnie.

Fabuła

W Nowym Jorku każdy dzień wygląda podobnie. Wszyscy spieszą się do pracy, szkoły, domu. Ludzie nie oglądają się za siebie. Są pogrążeni we własnych sprawach i problemach. Jednak, gdy w metrze niespodziewanie dochodzi do wypadku, wszyscy skupiają się na tym incydencie. Młoda kobieta z niewiadomych przyczyn traci przytomność. Jeszcze większy niepokój wzbudza informacja, że poszkodowana umiera jeszcze zanim zostaje dotransportowana do szpitala. Dlaczego zdrowa, młoda dziewczyna pada ofiarą takiego incydentu?

Wypadek wzbudza zainteresowanie Jacka Stapletona. Ten weteran medycyny sądowej przypomina sobie historię pandemii śmiertelnej grypy, która zaatakowała Stany Zjednoczone w 1918 roku. Czy dokładnie 100 lat później choroba może zaatakować ponownie? Wydaje się to nieprawdopodobne, ale obawy są zbyt silne by je zignorować.

Nie mija kilka godzin od śmierci młodej kobiety, a Jack Stepleton kończy sekcję martwego ciała. Okazuje się, że dziewczyna była posiadaczką przeszczepionego serca. To mogłoby w pewnym stopniu tłumaczyć wypadek – pomyłka lekarza, błąd przy operacji, a może zwyczajnie reakcja organizmu, której nie dało się przewidzieć. Jednak tym co najbardziej zaskakuje Jacka jest fakt, że DNA z serca przeszczepionego dokładnie zgadza się z DNA kobiety. Brak w tym jakiejkolwiek logiki, ale to prawda. Czy mamy do czynienia z jakąś anomalią, wybrykiem natury, ewenementem? Jak wytłumaczyć to niespotykane zjawisko?

Biorąc pod uwagę te wydarzenia, Jack Stapletone jest skłonny odrzucić hipotezę o tym, jakoby przyczyną śmierci kobiety była grypa. Jednak w mieście wkrótce dochodzi do dwóch kolejnych śmierci z tej samej przyczyny. Teraz lekarz podejmuje prawdziwą walkę z czasem, tak aby uchronić pozostałych mieszkańców.

O autorze

Robin Cook to znakomity autor pochodzenia amerykańskiego. Z zawodu jest lekarzem. Od lat stara się łączyć pasję do literatury z powołaniem, tworząc mrożące krew w żyłach thrillery medyczne. W swoich pozycjach porusza kwestie kontrowersyjne oraz łączy najnowsze odkrycia medycyny. Spod jego pióra wyszły już m.in. „Comie”, „Epidemia” oraz „Mutant”.